Nowe farmy wiatrowe w Polsce – gdzie ruszają prace w 2026?
Farmy wiatrowe w naszym kraju nie wyrastają jak grzyby po deszczu, jednak można się na nie natknąć coraz częściej. I nic dziwnego, w końcu ich powstawanie wiąże się z szeroką gamą korzyści. Tylko w 2026 r. w życie wchodzi zatem kilka zarówno dużych, jak i mniejszych projektów, które powoli zmieniają oblicze polskiej energetyki. W tym artykule koncentrujemy się głównie na lądowych farmach wiatrowych, choć warto dodać, że wnoszone są u nas również i te morskie.
Co się zmieni w 2026 r. w lądowej energetyce wiatrowej? Gdzie ruszają prace?
Początek 2026 r. upływa pod znakiem projektów z aukcji OZE oraz tych odblokowanych nowymi przepisami. O co tutaj chodzi? Na początku tego roku złożono projekt nowelizacji ustawy o OZE, której celem jest usprawnienie procedur w lądowej energetyce wiatrowej. I chociaż w 2023 r. nastąpiła pewna ich liberalizacja, wciąż cały proces inwestycyjny rozciąga się średnio aż na 7 lat. Mało przychylnym okiem patrzy na to Unia Europejska – zgodnie z dyrektywą 2023/2413 powinien on trwać wszak mniej niż 2 lata.
Warto podkreślić, że tylko w pierwszym miesiącu bieżącego roku uruchomione zostały dwie nowe farmy wiatrowe w województwie wielkopolskim – w Jastrowie oraz Okonku. Dodajmy, że obecnie, pod względem liczby instalowanych turbin Polska zalicza się do jednego z najdynamiczniej rozwijających się rynków w Unii Europejskiej. Gdzie jednak ruszają prace w 2026 r.? Poniżej podajemy konkretne gminy oraz miejscowości.
Miejska Górka
Pierwsza lądowa farma wiatrowa, o której warto powiedzieć, powstanie w gminie Miejska Górka, w województwie wielkopolskim – pod względem wielkości znajdzie się ona na drugim miejscu w Polsce.Wiadomo, że powstanie za sprawą firmy Tauron i w sumie będzie obejmowała 53 turbiny o łącznej mocy 190,8 MW. Ich wysokość ma wynosić 134 m, a moc każdej z nich – 3,6 MW. Kiedy farma zostanie oddana do użytku, będzie stanowiła ważny element miksu energetycznego. Dodajmy, że jest ona budowana na płaskich terenach, co umożliwia z kolei wydajną produkcję energii.
Sieradz i Nowa Brzeźnica
Nowe farmy powstaną także w województwie łódzkim – mowa tu o Sieradzu oraz Nowej Brzeźnicy. Jeśli chodzi o to pierwsze miasto, w grę wchodzi 8 turbin, przy czym 2 będą miały moc 2 MW, a 6 pozostałych – 3,3 MW. Umożliwi to zasilenie w zieloną energię prawie 22 tys. gospodarstw domowych. Warto dodać, że jest to farma wiatrowa o najwyższej produktywności w portfelu Taurona.
W przypadku Nowej Brzeźnicy zbudowanych zostanie natomiast 9 turbin wiatrowych o łącznej mocy 19,6 MW. Energia z tego źródła dotrze do 19 tys. gospodarstw domowych. W miejscowości tej za wybudowanie całej inwestycji również odpowiada firma Tauron, której zależy na osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2040 r.
Mirosławiec
Nad budową lądowych farm wiatrowych czuwają jednak nie tylko polskie firmy. Duńskie przedsiębiorstwo Eurowind Energy rozpoczęło prace w województwie zachodniopomorskim, w gminie Mirosławiec. Ma ono poszerzyć portfolio swoich projektów i wznieść park wiatrowy, w obrębie którego powstaną 4 turbiny Vestas – ich łączna moc będzie kształtowała się na poziomie 14 MW. Mówi się również, że okres eksploatacji wyniesie w tym przypadku 25 lat. Jednocześnie planowane jest tutaj także zasilenie w energię około 10 tys. gospodarstw domowych rocznie.
Gdzie będą kontynuowane prace w 2026 r.?
Prace nad farmami wiatrowymi będą kontynuowane w 2026 r. m.in. w Nowogródku Pomorskim, niedaleko wspomnianego Mirosławca – tam z kolei ma zostać zainstalowanych 13 turbin firmy Vestas, o łącznej mocy 28,6 MW. Farma ma zostać uruchomiona w pierwszych miesiącach 2027 r., natomiast pokryje ona zapotrzebowanie na energię 17 tys. gospodarstw. Dzięki niej do gminy ma wpływać aż 1,5 mln zł rocznie. Warto dodać, że przygotowania rozpoczęły się w tym przypadku pod koniec 2025 r., jednak to właśnie w tym roku ruszyły one pełną parą.
Gdzie nie powstaną farmy wiatrowe?
Wspomniana firma Eurowind Energy planowała również postawić 26 turbin wiatrowych na Opolszczyźnie, a konkretnie – w gminie Cisek. Mieszkańcy postanowili jednak przeprowadzić ankietę, której wyniki wyraźnie wskazywały na to, że nie ma zgody na powstanie tej inwestycji. Następnie radni odrzucili pomysł jej wybudowania.
Co ciekawe, elektrownie wiatrowe miały powstać także na terenie Lasów Państwowych – w grę wchodziły takie nadleśnictwa jak: Nowa Sól, Sława Śląska oraz Skwierzyna. Jak się okazuje, Najwyższa Izba Kontroli uznała jednak, że projekt ten jest niezgodny z prawem.
Najważniejsze dane o turbinach i farmach wiatrowych
Zastanawiasz się, ile znajduje się już turbin oraz farm wiatrowych w Polsce? Według danych z 2024 r., jest ich ponad 1440. Jeżeli chodzi o całkowitą moc elektrowni wiatrowych w naszym kraju, kształtuje się ona na poziomie 11 GW (to informacja z listopada 2025 r.).
Jakie firmy dostarczały turbiny w Polsce? Na pewno takie jak:
- Vestas,
- Siemens Gamesa,
- GE Renewable Energy,
- Nordex,
- Goldwind,
- Verti Energy.
Główni lub znaczący operatorzy farm to z kolei:
- Tauron Ekoenergia,
- PGE,
- Prokon,
- Orlen (przez Energa / Orlen Wind 3),
- RWE Renewables Polska
- Poland Energy Holdings.
2026 rok może okazać się bardzo znaczącym dla polskiej energetyki. Z jednej strony rośnie zainteresowanie dużych graczy farmami wiatrowymi, z drugiej – nie brakuje sporów na ich temat. Z wielką uwagą będziemy jednak śledzić, jak transformacja energetyczna staje się powoli elementem naszej codzienności.
Autor: Natalia Suchocka
